Każdą kartkę na wtorek z galerii wyżej wysyłasz w kilka chwil do kogo chcesz. Przytrzymujesz obrazek, zapisujesz go albo kopiujesz, wklejasz w rozmowę. Cała operacja zajmuje kilkanaście sekund, także na telefonie sprzed pięciu lat.
Darmowe kartki na wtorek przygotowuję sama, w stałym rytmie i tutaj opowiadam skąd się wzięły, co dokładnie na nich znajdziesz i jak je wysyłać, żeby dotarły ostre, a nie rozmazane.
Najważniejsze informacje
Kartki na wtorek dzielą się na cztery grupy: poranne, całodniowe, wieczorne i żartobliwe.
Nowe kartki na wtorek dokładam co kilka tygodni, sezonowe zestawy wymieniam cztery razy w roku.
Kartkę wyślesz na trzy sposoby: przez zapis pliku, przez kopiowanie obrazka albo linkiem.
Zapis pliku daje najlepszą jakość, link działa najszybciej przy grupach.
20 z 22 zapytanych przeze mnie znajomych ucieszyło się z otrzymanej kartki.
Format pionowy 1080 x 1350 px wyświetla się dobrze w Messengerze i na WhatsAppie.
Na moich kartkach są cztery typy treści. Pozdrowienia na dzień dobry, czyli krótkie powitanie z motywem kawy albo śniadania. Życzenia miłego dnia, które pasują o każdej porze i nie zdradzają, że wysyłasz je o trzynastej. Kartki na dobranoc we wtorek, spokojniejsze, w ciemniejszej kolorystyce. Do tego kartki żartobliwe, z przymrużeniem oka wobec drugiego dnia tygodnia.
Teksty wstawiam krótkie. Dwa zdania, czasem jedno. Dłuższe napisy robią się nieczytelne, kiedy komunikator zmniejszy obrazek do miniatury w rozmowie grupowej.
Śmieszne kartki na wtorek trzymam w osobnej serii, bo trafiają do innego odbiorcy. Do koleżanki z pracy wyślesz obrazek z kubkiem kawy i podpisem o tym, że wtorek udaje poniedziałek. Mamie raczej nie. Robię też kilka ruchomych grafik w formacie GIF, ale zawsze mam ich statyczny odpowiednik, bo część komunikatorów zatrzymuje animację na pierwszej klatce i wtedy z kartki zostaje puste tło.
Osobno przygotowuję zestawy na porę dnia. Kartki na wtorek rano mają jasne tło i ciepłe barwy, wieczorne idą w granaty i sepie. Ta różnica ma znaczenie, bo kartka z rozświetlonym słońcem wysłana o dwudziestej drugiej wygląda jak pomyłka.
Skąd wzięła się ta kolekcja?
Kolekcja zaczęła się od pytania mojej koleżanki, która miała dość szukania obrazków po grupach na Facebooku. Zrzuty ekranu wychodziły jej rozmazane, połowa grafik miała cudzy logotyp w rogu, a te najładniejsze znikały razem z usuniętym postem.
Zrobiłam wtedy 12 kartek, po jednej na każdy dzień z najbliższych dwóch tygodni. Wysłałam je w prywatnej wiadomości. Po trzech dniach odezwały się kolejne cztery osoby z pytaniem, czy mogą dostać to samo.
Wtedy przestało to być przysługą, a stało się pracą. Uporządkowałam grafiki według dni tygodnia, bo tak ich szukano: ktoś potrzebuje kartki na wtorek we wtorek rano, a nie kolekcji na cały miesiąc. Dzień tygodnia okazał się lepszą szufladą niż nastrój czy kolor.
Jak przygotowuję nowe kartki na wtorek?
Każdą grafikę składam głównie w formacie pionowym, bo taki najlepiej wypełnia ekran telefonu w komunikatorze. Napis daję w rozmiarze, który da się przeczytać z miniatury, minimum 60 px wysokości liter. Kontrast sprawdzam na wyłączonej jasności, w pociągu, przy słońcu z boku. To brzmi jak przesada, dopóki nie zobaczysz białego napisu na jasnożółtym tle na cudzym telefonie.
Nowe kartki na wtorek dokładam co kilka tygodni, zwykle w niedzielę wieczorem. Sezonowe zestawy wymieniam cztery razy w roku i to widać w wyszukiwaniach: zimą ludzie szukają kartek ze śniegiem, jesienią z liśćmi i kubkiem herbaty, w deszczowy dzień czegoś z parasolem. Dlatego pokazuję osobne serie zimowe, jesienne i wiosenne, a także kilka na pochmurny poranek.
Czego na kartkach nie ma:
znaku wodnego ani adresu strony wypalonego w grafice,
cudzych zdjęć z banków obrazów bez licencji,
ozdobnych czcionek, które gubią polskie ogonki,
numeracji i podpisów, które zdradzają, że kartka jest z serii.
Jak pobrać kartkę i wysłać ją bliskim?
Kartkę wyślesz na trzy sposoby, a różnią się one jakością pliku i czasem. Najkrócej: zapis pliku daje pełną rozdzielczość, kopiowanie jest najszybsze na komputerze, link sprawdza się przy grupach i przy rozmowach na starszych telefonach.
Zapisz plik. Przytrzymaj palcem kartkę w galerii wyżej, wybierz Pobierz obraz, a potem otwórz Messengera lub WhatsAppa i dołącz ją z galerii telefonu. Plik idzie w oryginalnej rozdzielczości.
Skopiuj obrazek. Na komputerze kliknij kartkę prawym przyciskiem, wybierz Kopiuj obraz, wejdź w rozmowę i wklej skrótem Ctrl+V. Nic nie ląduje na dysku.
Wyślij link. Skopiuj adres strony z kartką i wklej go w wiadomość. Odbiorca zobaczy podgląd, a kartkę otworzy w przeglądarce i sam ją zapisze.
Sposób
Ile zajmuje
Kiedy wybrać
Zapis pliku
około 15 sekund
Gdy chcesz wysłać kartkę kilku osobom po kolei
Kopiowanie obrazka
około 5 sekund
Gdy piszesz z komputera i wysyłasz jedną kartkę
Udostępnienie linku
około 10 sekund
Gdy wrzucasz kartkę do grupy albo odbiorca ma słaby internet
Dwie uwagi z doświadczenia. Messenger domyślnie kompresuje zdjęcia, więc przy zapisie pliku wyślij kartkę jako zdjęcie, a nie jako plik, jeśli zależy Ci na szybkim podglądzie. Przy wysyłce mailem dodaj jedno zdanie w treści wiadomości, bo sam załącznik bez tekstu trafia czasem do spamu.
Wszystkie fajne kartki na wtorek na tej stronie są darmowe i nie wymagają rejestracji. Nie ma limitu pobrań ani formularza z adresem mailowym. Jeśli szukasz darmowych kartek na wtorek do wysłania kilku osobom naraz, zapisz dwie lub trzy różne grafiki, a potem wysyłaj je naprzemiennie, żeby ta sama osoba nie dostała dwa razy tego samego obrazka w ciągu miesiąca. Sama trzymam w telefonie folder z siedmioma zapisanymi kartkami i wymieniam go co kilka tygodni.
Co odpowiedziało 22 znajomych, których zapytałam?
Zapytałam 22 osoby ze swojego kręgu, czy ucieszyła je kartka na wtorek rano, którą ode mnie dostały. 20 odpowiedziało, że tak, co daje 91%. To moja własna, mała ankieta, a nie badanie na reprezentatywnej próbie, więc traktuj ten wynik jako sygnał, nie jako statystykę.
Ciekawsze było to, czego nie pytałam. Kilkanaście osób z tej grupy samo napisało, że wysyła kartki dalej: mamie, siostrze, koleżankom z pracy, do grupy osiedlowej. Jedna znajoma wysyła je swojemu tacie codziennie rano od półtora roku i mówi, że to ich stały kontakt, zamiast telefonu, na który on i tak nie odbiera.
Dwie osoby, które odpowiedziały „nie”, uzasadniły to podobnie: wolą wiadomość napisaną od siebie niż gotową grafikę. To uczciwy zarzut i dlatego zostawiam na kartkach miejsce na własny podpis pod obrazkiem.
Trzy rzeczy, które zauważyłam po roku robienia kartek na wtorek
Po pierwsze, wtorek jest dniem bez okazji i właśnie dlatego kartka robi wrażenie. Nikt się jej nie spodziewa, tak jak spodziewa się życzeń urodzinowych.
Po drugie, ludzie wracają po te same motywy. Kawa i kwiaty wygrywają z cytatami i złotymi myślami w stosunku mniej więcej trzy do jednego.
Po trzecie, kartka wysłana rano dostaje odpowiedź częściej niż ta sama kartka wysłana po dwudziestej. Jeśli masz wybierać porę, wybierz poranek.